sobota, 16 sierpnia 2014

Pomysł, czyli jedno z Nagłych Olśnień kotołaczki

Siedzę przed komputerem i myślę: ,,Hmm, mogłabym napisać historię jakiegoś miasta... Ty, to jest myśl!"
Z mojego na polski --> Pisałabym, bardziej lub mniej, połączone ze sobą historie dziejące się w pewnym mieście (jeszcze nie wiem, w jakim :P). Np. jedna notka byłaby o mężczyźnie z cechu stolarzy, a druga o żonie burmistrza. Co wy na to?

UWAGA:
  1. Historyjki nie byłyby dodawane regularnie. 
  2. Jeśli w jednej z opowieści skupiłabym się na jednym mężczyźnie/kobiecie/chłopcu/dziewczynce, to już nie znajdziecie ich życia w kolejnym opowiadaniu, w każdym razie nie z jego/jej perspektywy opowiadana byłaby historia. Przykro mi, ale wyglądałoby to tak, jakbym pisała długie opowiadanie, a przecież miał to być zbiór opowiadań, czyż nie? ;)
  3. Oprócz tego dodawane byłyby inne opowiadania.
Co o tym myślicie? Czy to ciekawy pomysł? :)
Pozdrawiam, kotołaczka02

2 komentarze:

  1. Bardzo dobry pomysł.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Skoro tak mówisz, to biorę się do roboty i wcielę ten pomysł w życie! ^^
      Pozdrawiam również! kotołaczka02

      Usuń