sobota, 11 kwietnia 2015

Nie-do-końca-poważnie, czyli LBA po raz drugi

Niach, a miałam już nie odpowiadać na nominacje... ale zostałam nominowana przez moją starą znajomą, a wymyśliła ona takie pytania, że nie mogłam się powstrzymać!
Wychodzimy poza blogosferę, kochani. Zostałam nominowana przez evelinelay (a raczej Eveline) z wattpada. O co chodzi z tym całym Liebster Blog Award? Ci, którzy czytali pierwszą nominację, pewnie będą wiedzieli o co chodzi. Jednak dla całkiem zielonych ludków dodaję informację:
„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę” Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”
 Tak więc zapraszam tych, co interesują me odpowiedzi, do czytania!
1. Ktoś do ciebie dzwoni. Gdy zerkasz na ekran telefonu, okazuje się, że jest to Twoja ulubiona postać z książki/filmu/gry. Odbierzesz? O czym chciałbyś z nią porozmawiać?
Bach, pierwsze pytanie i nie wiem, co odpowiedzieć. Pewnie gdybym odebrała, to tłum ludzi/istot/zwierząt/wszystkie-opcje-jednocześnie by darło mi się do ucha. Tak, jestem jedną z tych osób, co nie mają jednej ulubionej książki i jednego ulubionego bohatera. Mimo wszystko bym odebrała. Chętnie chciałabym pogadać z bohaterami, potem zapisałabym sobie ich numer i przy ich fatalnej decyzji w książce bym do nich zadzwoniła i się wydarła: "Dlaczego to zrobiłeś?!".
2. Poczta miała znaczące opóźnienie... okazało się, że bardzo ważna wiadomość zaadresowana do Ciebie zawieruszyła się... Po paru latach odnalazła się jednak i... otrzymujesz mymarzony list z Hogwardu... Co robisz?
Nie-e! Gdyby wiadomość się zawieruszyła = nie przeczytałabym jej = przyszedłby do mnie Hagrid, aby mnie tam zaciągnąć! :D
3. Co najbardziej cenisz sobie w... słoniach?
Zapewne to, że mają tak dobrą pamięć i próbują podnieść swojego słonia-kolegę, jeżeli umarł... to taki pogrzeb i bardzo mi się to w nich podoba!
4. Ćwiczymy pisanie rozprawki... Jakie trzy argumenty podasz, by potwierdzić tezę, że woda jest mokra? Pamiętaj by nawiązać przy tym do dwóch tekstów kultury. Jeśli sądzisz, że jest sucha, napisz w ilu stopniach Celsujsza zamarza lód. 
*szybki luk w google*
- mokra = przemoczona wodą. A więc woda jest mokra, ponieważ jest przemoczona wodą.
- woda jest dlatego mokra, że siły między cząsteczkowe wody są mniejsze od sił między cząsteczkowych ciała zanurzonego w wodzie (cokolwiek by to nie oznaczało).
- woda jest mokra, bo siły spójności są mniejsze od sił przylegania (cokolwiek by to nie oznaczało x2)
Dodatkowym potwierdzeniem przytoczonych faktów są pozycje: "Dlaczego woda jest mokra, czyli odpowiedzi na głupie pytania" Jana Ruriańskiego oraz "Dlaczego sól jest słona, czyli odpowiedzi na głupie pytania" tego samego pytania.
Moim zdaniem zasłużyłam na szóstkę z polskiego, fizyki, chemii i biologii. :D
5. Lubisz swoje imię? Jeżeli nie... zastanów się, jak mógłby wyglądać ósmy kolor tęczy. Jeśli tak... napisz, co sądzisz o pluszowych misiach.
Tak, lubię swoje imię, jednak nie znoszę zdrobnienia. Jest fuj, ble i ohyda. Łe. Niach, pluszowe misie są fajne! Lubię je! Nadal mam W dzieciństwie miałam pluszowego Kubusia Puchatka! Ma Miał grzechotkę w brzuchu...
6. Wolisz książki czy książki? Jeśli tak, to jakie filmy?
(Zabiłaś mnie tym pytaniem) Myślę, że jednak wolę książki, ponieważ krowa ma łaty, a mleko jest białe. Mimo wszystko filmy są zielone, a niebo bezchmurne.
7. Rozważ problem: dlaczego "dywan" nazywa się "dywan", a nie "zakrywacz podłogi"?
 Myślę, że to wszytko przez gobeliny. Niektórzy na gobeliny mówią "dywan na ścianę", natomiast "zakrywacz podłogi na ścianę" brzmiałby głupio.
8. Klaszczę, a lodówka z Mleczną Kanapką nie rozwala mi sufitu, wpadając do mojego pokoju. Co robię źle? :(
A stoisz jednocześnie tyłem do drzwi? Zauważ, że na reklamach z a w s z e stoją tyłem do drzwi, kiedy lodówka wpada. U mnie działa.
9. Czy gdyby nie wynaleziono majonezu, świat byłby lepszy?
Tak! Nie byłoby tej przeklętej reklamy "majo, majo"!
10. Świat atakują kosmici:
a) Twoim zadaniem jest wygłoszenie orędzia do narodu, w którym zagrzejesz rodaków do walki. Jak to zrobisz? Masz ograniczony czas antenowy: 30s.
Powiedziałabym: "Nie traćcie nadziei, bowiem woda jest mokra, a dywan to dywan". Myślę, że to w zupełności wystarczy.
b) Zaimponowałaś kosmito swoim wystąpieniem. Postanowili odebrać Ziemianom tylko część planety i zaprosili Cię na rozmowy dotyczące rozejmu. Po wielogodzinnych obradach ustaliliście, że na mocy pokoju w Toruniu z 2015 roku zostaną im przekazane trzy kontynenty. Które?
Wiedziałam, że im się spodoba! Oddałabym im Arktykę i Antarktydę, a także Amerykę Północną. Zimne kontynenty dlatego, że niewiele tracimy, a Amerykę dlatego, ze powstałby z tego kolejny film scine-fiction o wyzwoleniu USA spod władzy obcych.

I to na tyle, moi mili, chociaż powinnam pozwać Eveline do sądu o to, że musiałam wszystkie pytania przepisywać, ponieważ wattpad zabrania kopiowania treści. W dodatku pytań jest 10, a nie 11, ale ja też muszę złamać reguły gry, ponieważ nikogo nie nominuję. Powody są dwa: 1. Nie znam wystarczającej ilości osób, 2. miałam już nie odpowiadać na nominacje, a tu figa z makiem.
Pozdrawiam Was, ludu! Wypatrujcie notek w piątki (za tydzień, dwa, trzy)!
kotołaczka02

7 komentarzy:

  1. Hej! Haj! Heloł!
    Cieszę się, że moje zdrowo porąbane pytania Ci się spodobały. :D W pierwszej chwili zamierzałam dać coś normalnego, ale gdy tylko pojawiła się dzika myśl o zmianie... była nie do powstrzymania. xDD
    Auć... Tyle przepisywania... Wybacz, nawet w pytaniach zaczęłam tworzyć historyjki. Rozwlekanie wszystkiego - u mnie norma. :D I jest 11 pytań! Tylko że dwa ostatnie dotyczyły jednego tematu, so... dałam je z podpunktami. :D
    Nie pomyślałam o Hagridzie, a to przecież oczywiste. xDD
    Hahahahah genialnie wybrnęłaś z potwierdzeniem tezy, że woda jest mokra. :DDD Ode mnie masz te szóstki! xD
    Ja też nie lubię zdrobnienia mojego imienia. xD Dreszcz mnie przechodzi, gdy tylko ktoś mówi do mnie Ewelinka, Ewka... choć nie wiem dlaczego. xD Moja znajoma do tej pory woła do mnie Incia albo Inciuś... ta ksywka mnie rozwala. Z drugiej strony pełne imię też chwilami irytuje... dlatego w internetach jestem Eveline! Niby tak samo a inaczej. Zawsze to jakaś odmiana. (Czasem mi serce podchodzi do gardła, gdy nauczyciel wywołując do odpowiedzi mówi... EWEntualnie... xDDD Mam wtedy wrażenie, że końcówka tego słowa cudem jest inna...)
    O! O! A krowa jest fioletowa, bo reklama Milki. xD
    "Zakrywacz podłogi na ścianę" skisłam... xDD
    O! O! O! O! Rzeczywiście! Tyłem do drzwi działa! :D *klask* *omniomniomniomniomniom*
    Majo! Majo! Tututururu! (Uwielbiam majonez! Ale Majonez Kielecki oczywiście! "Tradycyjny polski majonez!" Polecam, Eveline! *ten komentarz zawiera lokowanie produktu xDDDD*)
    Orędzie! *u* Aż sama mam ochotę chwycić za widły i hajda na kosmitów... xDDD
    Wcześniej znudziło mi się odpisywanie na nominacje... ale na szczęście można to rozegrać inaczej, niż odpowiadając na tradycyjne pytania. ;D Spodobało mi się. :D
    Całuję! :*****
    Eveline

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, po co być normalnym, prawda? Tylko wariaci są coś warci :D <3
      Nie zaliczam! To jest pytanie 10 w dwóch punktach!
      No, przynajmniej tyle xD
      Ten nauczyciel... najlepszy trolling ever :D
      No bo co? To naprawdę dziwnie brzmi... :D
      *mówi z pełną buzią* Co nie?
      O tak, majonez kielecki zawsze w cenie!
      Wiedziałam, że mam zdolności przywódcze! :3
      Nie, po prostu zauważyłam, że więcej jest Drobnych ogłoszeń niż samych opowiadań tutaj, więc... ale już ćśśś ;)
      Pozdrawiam! kotołaczka02

      Usuń
  2. Mam problem:( Otóż po zmianie adresu niby nadal obserwuję Twojego bloga, ale Twoje posty nie wyświetlają mi się w obserwowanych... masz może pomysł, jak to zmienić?:(
    Ale świetne pytania! Absolutnie boskie:D
    Och, ja też mam tylu ulubionych bohaterów literackich... pewnie też usłyszałabym chór głosów. I jak tu pogadać ze wszystkimi?... musiałaby chyba ustawić się kolejka:D
    Ja również lubię swoje imię. Zdrobnienia w sumie też. Ale gdybym nie lubiła, na pytanie o ósmy kolor tęczy odpowiedziałabym zdecydowanie- oktaryna! Czyli kolor magii ze Świata Dysku:D
    Nieźle wybrnęłaś z tą wodą;) Zdecydowanie zasłużyłaś na szóstki, a nawet siódemki!
    Aaa, teraz już wiem, czemu sztuczka z klaskaniem nie działała! Tym razem zastosuję się do instrukcji... uwaga... KLASK!
    Nie ma:( Chyba zatrzymało się u sąsiadów na piątym piętrze... oddawajcie mi moją mleczną kanapkę!
    Przepiękna przemowa do kosmitów sprawiła, że się wzruszyłam... chlip... gdzie jest chusteczka?...
    Gratuluję, Kotołaczko, naprawdę! Myślałaś o pracy w stosunkach międzyplanetarnych?:D
    Pozdrawiam ciepło!
    Pola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że chodzi o to, że trzeba jeszcze raz dodać ten blog do obserwowanych, tylko z nowym adresem... a tamten stary adres odoboserwować (?). Myślę, że to chyba tak działa... jak by coś, to pisz, może coś wykombinuję!
      Co nie? Więcej takich wariatów na świecie :D
      No właśnie! Więc nie wiem, co by mi się wyświetliło na telefonie... Wszystkie imiona po kolei? Czy po prostu "Twoi ulubieni bohaterowie"?
      No widzisz, za to ja nie lubię zdrobnień ;/ Znaczy, może to tak: jak niektóre osoby zdrabniają moje imię, to mnie skręca w środku, a za to jeśli inni mówią do mnie pełnym imieniem, to nie pasuje mi to za bardzo... wiem, jestem dziwną osobą ;p Nie czytałam tej części! W której to było? Właśnie, muszę trochę poczytać tego Świata Dysku, bo przeczytałam tylko dwie części...
      Ano dziękuję;D Powinnam podać źródło: Zapytaj.pl ;p
      Ach, no widzisz... to coś nie tak... Leć tam do sąsiadów na górę, bo zjedzą Ci Twoje kanapki! :D
      Ano dziękuję, dziękuję :) Starałam się zmieścić w milicie czasu i przelać ducha bojowego w swą wypowiedź, ale na szczęście mi się udało :D
      Wiesz, nawet wysłali mi pytanie, czy nie byłabym zainteresowana pracą, ale za niską pensję proponowali... ;D
      Pozdrawiam również! kotołaczka02

      Usuń
    2. Oktaryna pojawiła się w ,,Kolorze magii", czyli części pierwszej:D Ja na razie zapoznałam się z pięcioma tomami, więc wszystko przede mną. Mam ambicję przeczytać cały ,,Świat dysku". Zostało mi już tylko trzydzieści pięć części!;)
      Kanapki mlecznej uratować się nie udało:( No i masz, przez to wszystko mam teraz taką ochotę na mleczną kanapkę... będę musiała chyba zastosować metodę prostego śmiertelnika i kupić w sklepie...
      Pozdrawiam ciepło!
      Pola

      Usuń
  3. O, znowu LBA! :)
    No pewnie, że Rudy a nie Rudi <33
    SPOILERY ze Złodziejki Książek

    Parada Żydów... "A pamiętasz bałwana, Max? Pamiętasz?" *chlipie*
    Spadła do mnie Mleczna Kanapka! Jej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! Ile tych Liebsterów, ło matko...
      No właśnie! To było takie przykre... :(
      Smacznego :D
      Pozdrowionka! kotołaczka02

      Usuń