czwartek, 6 sierpnia 2015

Sto lat, sto lat, niech żyją nam Opowiastki kotołaczki!

Gdy czytacie ten post, ja sobie siedzę dosyć daleko stąd (nie czuję, kiedy rymuję) i wypoczywam, jak to na wczasowicza bywa.
Nie, moi drodzy, nie jest to kolejne opowiadanie ("No nie gadaj" - odezwała się część kotołakowego umysłu. "Takiego zwrotu akcji to się nie spodziewaliśmy!"), tylko post informacyjny. A o czym chciałabym Was poinformować?
Nie zgadniecie.
Skończyłam "Krew Olimpu" i głupio. 
"Opowiastki kotołaczki" obchodzą swoje pierwsze urodziny!
Dokładnie rok temu opublikowałam pierwszy post ("Cześć! :)")... a kiedy utworzyłam blogaska to nie pamiętam, nie zapisałam sobie. Ale to nieważne, nie mam pamięci do dat, więc może przejdźmy do tej części oficjalnej?

Główna i Jedyna Autorka Blogaska "Opowiastki kotołaczki" ma zaszczyt zaprezentować Państwu statystyki czyli najnudniejsza część podczas zakończenia roku szkolnego.
1. Oficjalna liczba komentarzy wynosi 122, a po odliczeniu komentarzy w spamie, moich odpowiedzi, odpowiedzi na moje odpowiedzi, komentarzy do wszelkich nominacji itd... *werble* okazuje się, że komentarzy jest trzydzieści cztery! Jej! Cieszmy się i radujmy!
2. Łącznie z tym postem, który teraz czytacie, opublikowałam dwadzieścia dwie notki, z czego samych opowiadań jest jedenaście. (Uwaga, ciężka matematyka): Oznacza to, że postów z opowiadaniami jest czternaście, a reszta to drobne ogłoszenia.
3. Teraz, kiedy piszę ten post, wyświetleń jest 4333 (Opowiastki takie światowe :D).
4. Mam piętnastu obserwatorów.
5. "Opowiastki" otrzymały dwie oceny (link do pierwszej oraz drugiej).
6. Światowe Opowiastki mają własne konto na wattpadzie (nic tam nie ma, ale przynajmniej mogę czytać innych), fanpage na Facebooku, oprócz tego możecie mnie też znaleźć na LubimyCzytać.pl
7. Najczęściej wyświetlanym opowiadaniem jest "Umowa to umowa".
8. Najczęściej wyświetlaną stroną jest "Spis opowieści".
Taaak, wiem, że jedni stwierdzą, że nie ma się czym chwalić, inni, że się przechwalam, ale osobiście jestem dumna z tych wyników, tym bardziej, że minął tylko rok :)

Przejdźmy do tej części postu, w której nadużywam słowa dziękuję i uśmiechniętej buźki:
Dziękuję Poli, mojej stałej czytelniczce, która odkąd odnalazła w odmętach internetu mój kącik komentuje go regularnie. Dziękuję Ci za Twojego bloga, za zacne i fajowe posty, a także za te dwa tygodnie w tym i zeszłym roku, bo bez tych pierwszych nie byłoby tego bloga :)
Dziękuję Muminkowi, również za jej posty, a także za te dwa tygodnie w zeszłym roku, bo właściwie wtedy zrodził się w mej główce pomysł na "Opowiastki".
Dziękuję Eveline za jej dwa blogi, których już niestety nie ma, za dwa opowiadania na wattpadzie, za majonez kielecki i zakrywacz podłogi na ścianę. Twoja twórczość motywuje mnie do tego, by dalej się rozwijać w pisaniu, by osiągną podobny poziom do Twojego :)
Dziękuję wszystkim innych czytelnikom, którzy kiedykolwiek wpadli na tego bloga i przeczytali choć jedno zdanie z pierwszego lepszego postu, a więc także i pozostałym obserwatorom :)
Dziękuję mojej siostrze za to, że mój blog wygląda tak, jak wygląda.
Dziękuję wszystkim, którzy kiedykolwiek przyczynili się do rozwoju mojego kącika, a ich nie wymieniłam.

Chyba już każdy zrozumiał, jak bardzo jestem wszystkim wdzięczna :)
Jutro o tej godzinie powinno się opublikować kolejne opowiadanie, ale jakie, to nie powiem ;)
A, jeszcze jedno - gdyby ktoś chciał ze mną napisać opowiadanie (tak jak pisałam w tym poście), do czego gorąco zapraszam, to proszę o napisanie na kotolaczka02@wp.pl. Chcę jednak zaznaczyć, że będę mogła odpisać dopiero po trzynastym sierpnia.
Pozdrawiam wszystkich i życzę Wam udanych wakacji! kotołaczka02

5 komentarzy:

  1. Sto lat, sto lat! ;D *pochłania torta*
    Taki miły akcent na koniec wieczoru. *.*
    Brawo! Gratuluję! ;D Ja tam lubię przeglądać wszelkie wykresy, tabelki i statystyki, więc Twoje również czytałam z wielką ciekawością. Chwal się, chwal, masz czym! ;D
    Dziękuję bardzo za miłe słowa, sąsiadko! ♥ hahah (nie)zapomniany liebster... ♥ xD Nie ograniczaj się do mojego poziomu (morza), przewyższaj go tysiąckrotnie! ♥ (Wattpad jest super, ale blogspot ma jednak inną atmosferę... lepiej się tu czuję... żałuję bardzo zamknięcia tych dwóch blogów... [*] głupi ludź ze mnie *tak baldzo cikro* *tenskni*)
    Ech... Krew Olimpu... Czy tylko ja zatrzymałam się w tej serii na początku Domu Hadesa i nie ruszyłam dalej? xD
    Wypoczywaj! ;D
    Pozdrawiam serdecznie!
    Eveline

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *mówi z pełną buzią* Może jeszcze kawałek? :D
      Dziękuję ślicznie :) Bardzo, ale to bardzo się cieszę z tego wyniku!
      Ach te poziomy morza, raz się podnoszą, to znów opadają...
      Aj nie smutaj :< Teraz masz nowego blogaska, a chociaż nadal nosimy czarne rzeczy i opłakujemy dwa poprzednie, to cieszymy się z nowego bloga! (Jak tylko się pojawi nowa treść, to będę komentować, nie bój żaby :)).
      Przeczytaj do końca Dom Hadesa, ale nie ruszaj już "Krwi..."! Wiem, wiem, nie powinno się zostawiać nie dokończonych serii, ale "KO" popsuło całych "Olimpijskich Herosów" :I
      Pozdrawiam również! kotołaczka02

      Usuń
    2. Chętnie! Jedzenie? Zawsze! *omniomniomniom* ;D
      Lubię się dołować i dzisiaj poczytałam moje posty z Cienia i z Przygód. Załapałam doła. :'( Może jestem zła, ale cieszę się, że Tobie też tego brakuje. (Ło matulu, jak to brzmi xD) Chodzi mi o to, że poza mną Ty również pokochałaś te blogi, historię, bohaterów, a nie ma nic piękniejszego, niż podzielić się z kimś emocjami związanymi z wykreowanym przez siebie światem. ♥ ;D Jestem pewna, że doskonale wiesz, o czym mówię, bo Ty również dużo piszesz. ;D
      Nie boję żaby, zbyt długo jesteśmy ze sobą w tym świecie, by jedna mogła zostawić drugą. Jakoś nawet sobie tego nie wyobrażam. :O ♥
      No nie wiem. Jakoś ta seria od początku była dla mnie... jakaś słaba. :( Kocham wujcia Ricka, ale te książki to jednak nie to samo, co Percy Jackson. ;)
      Eveline

      Usuń
  2. Wszystkiego najlepszego! Weny, radości z pisania, wspaniałych czytelników i w ogóle... wszystkiego, co najwspanialsze! Konfetti, serpentyny, szampan, tort (został może jakiś kawałek?:D)! Hurra! Stooo laaat, stooo laaat, niech żyje, żyje nam... a kto? Kotołaczka i jej blog,oczywiście! Jeeej!
    Gratuluję przepięknych statystyk! Jeeej! Stoo laat, stooo laat...
    Ja również Ci bardzo dziękuję- za cudowne obozy, za przezacnego i przefajowego bloga, na którego uwielbiam wchodzić, za niesamowite opowiadania, które cudownie się czyta... jesteś wspaniała! Zaśpiewajmy więc jeszcze raz! Stooo laaat...
    No dobra, dobra, już nie będę.
    W każdym razie... wszystkiego naj! Twój blog jest niesamowity i oby trwał jak najdłużej:D

    O, przeczytałaś ,,Krew Olimpu"... tak... no cóż...
    UWAGA! TU ZACZYNAJĄ SIĘ SPOILERY!
    Zakończenie było słabe! Było takie... cukierkowe! Pokonanie Gai było łatwiejsze niż walka z głupimi duchami zboża! Wszystko się rozjechało! Co to za zakończenie?! I nikt nie zginął (matko, jak to brzmi...)! To przecież była wojna! Zakończenie serii było tak bardzo złe!
    Oj, zapędziłam się. Przepraszam. Musiałam się wypisać...
    Dobra, nie było tak źle. Rozdziały Reyny i Nica były super (mi się przynajmniej bardzo podobało), ale reszta... no... słabo. Riordan pomknął sprintem do końca i wszystko tak naiwnie wyszło. Wiem, to książka dla młodzieży, one zazwyczaj są naiwne, ale żeby... aż tak? Denerwuje mnie też to, że nie wiadomo, co się stało z Apollinem (to jeden z moich ulubionych bogów). Można by to lepiej zakończyć, no... rozczarowałam się:(
    No i najgorsze... nie chciałam Ci tego mówić na obozie, bo to byłby spoiler jak nie wiem co, teraz już mogę to oznajmić z całą goryczą i rozpaczą, albowiem jest Ci to wiadome...
    Leoś nie jest singlem!
    *czarna rozpacz*
    No dobra, wątek z Kalipso był fajny. Przynajmniej mi się podobał. Dobrze to wujek Rick wymyślił. A poza tym, mówta, co chceta, Leo jest nasz:D
    KONIEC SPOILERÓW

    Ło matko, ale się rozpisałam... przepraszam i już kończę.
    Pozdrawiam cieplutko i... zaśpiewajmy znów!
    Stooo...
    Nie?
    No dobra, dobra.
    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ło matko, ale długi komentarz *.* Serdecznie Ci za niego dziękuję :D
      Oczywiście, proszę bardzo. *podaje papierowy talerzyk z kawałkiem tortu*
      Opowiastki bardzo się dziękują za życzenia i piosenkę :D

      *UWAGA, SPOILERY*
      Mam bardzo podobne odczucia! Sądziłam, że będzie dużo ofiar (chociaż oczywiście cieszę się, że przeżył Percy i Annabeth. No i oczywiście Leo, to był kamień z serca. I Frank. I Hazel. I Reyna. I Piper) - no bo przecież ta Gaja to taka potężna, giganci to jej lepsi synowie, kilku bogów jest po jej stronie i tak dalej. (W skrytości ducha sądziłam, że Jason umrze, ale ćśś... chociaż, wtedy byłoby smutno Piper. Dlaczego oni muszą być parą?!).
      Więcej było ofiar podczas wojny z Kronosem, a przecież Gaja była ziemią - powtarzam, z i e m i ą. Pokonanie je było pomysłowe, fakt, ale tak słabe, że w głowie się nie mieści! (Odraza byłaby wstrząśnięta!).
      Jakoś te rozdziały Reyny i Nica nie były dla mnie niesamowite. Znaczy, były w porządku, ale gdyby zamiast nich narratorami byli Percy i Annabeth, byłoby lepiej... Znaczy (znowu to słowo!) fajnie było wiedzieć, co się z nimi dzieje, ale Percy i Annabeth, no! :I
      W ogóle to spotkanie z bogami jakieś takie dziwne było. To w "Percym..." mi się bardziej podobało. Pomińmy to, że zaproponowanie Percy'emu bycia bogiem śmierdziało mi Disney'owskim Herkulesem, co było jak dla mnie minusem, mimo wszystko spotkanie z Olimpijczykami w "OH" a "PJ" to dwa różne światy!
      Ach, tak, Kalipso i Leo...
      Gdy to ujrzałam, to się załamałam (nie czuję, kiedy rymuję), ale teraz myślę, że dobra z nich para. Skoro się kochają, to dlaczego by nie?
      Moim zdaniem trochę zalatuje naiwnością to, że u Riordana praktycznie WSZYSCY mają chłopaka/dziewczynę, począwszy od siódemki z przepowiedni, na trenerze Hedge'u skończywszy. Serio, Rick? Czy, jeśli żyje się w świecie półbogów, na pewno znajdziesz sobie parę przed dwudziestką?
      Popieram, Leo zdecydowanie jest nasz! :D
      *KONIEC SPOILERÓW*

      Nie przepraszaj, uwielbiam czytać długie komentarze :D
      Pozdrawiam również! :D kotołaczka02

      Usuń