wtorek, 10 października 2017

O pisarzach


Dzisiaj przestawię Wam coś, czego jeszcze na tym blogu nie było! Wiersz!
"Ale, kotołaczko!", zakrzykną co niektórzy, "przecież ty nigdy nie pisałaś żadnych wierszy i ich nie czytasz! Nie rozumiesz metafor i nawet nie próbujesz ich zrozumieć!"
Nie no, bez przesady. Rozumiem metafory, głównie te najprostsze. Zresztą, zawsze musi być ten pierwszy raz, no nie? Życie to sztuka wyboru i ścieżka pełna niespodzianek. Także tego.
A zanim zniknę na tydzień lub dłużej (skłaniam się ku tej pierwszej opcji), mam dla Was dwa linki. Pierwszy dla tych, co lubią fotografię - oto świetny blog, który powstał niedawno, zapraszam wszystkich serdecznie: Kadry na Luzie. Drugi link specjalnie dla osób, które szukają motywacji do nauki i/lub chcą zobaczyć mnie z innej perspektywy: Hop!.


Pisarz to
taki żebrak
spójrz jak
stoi na
ulicy
sprzedaje
książeczki

Niech pan
kupi woła
Najlepsza
książka wszech
czasów Tylko
złoty
dwadzieścia

A idź ty
odpowie
przechodzień
Pijaku
Pewnie na
wódę zbiera
Zasrani żule

Pisarz
zapamięta
jego twarz
i w kolejnym
opowiadaniu
zabije go

powolutku

6 komentarzy:

  1. Poezja fantastyczna rzecz!
    Kotołaczko, z pełną powagą oznajmiam, iż powyższy wiersz jest piękny.
    Jest dokładnie tym, czym poezja być powinna. Wzbudza emocje. Można się z nim utożsamić. I przede wszystkim - jest szalenie życiowy!
    Ej, ale serio, ten wiersz ,,zrobił mi dzień" :D Ach, niezrozumienie dla pisarzy! Ale na szczęście mamy swoją tajną broń. O tak. Człowieku, który po informacji, że jestem na humanie, na przyszłość poprosiłeś o keczup do frytek? Oj, tylko poczekaj.
    Pióro/klawiatura to mordercza broń.
    I można ją wykorzystać.
    Powolutku.
    Pozdrawiam ciepło!
    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jak ucieszyły mnie twoje słowa <3 Super, że "zrobił ci dzień", bo miałam dużo frajdy pisząc go i, tego, miał być zabawny. Także no.
      Pozdrawiam również! k02

      Usuń
  2. To jest tak dobre!
    Jestem na prawdę pod wrażeniem tego wiersza. Po pierwsze, jego styl jest zniewalający, a biorąc pod uwagę to, że nie jest to forma z którą często możemy się tu spotkać, to już w ogóle chapeau bas.
    Po drugie, jest on tak prawdziwy. Niezrozumienie, ból, zemsta... Przecież to jest to co zna każdy pisarz! Tym bardziej, że śmierć, to najlepsze co można dać czytelnikowi(hehe).
    Pozdrawiam, :)
    Patrycja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Patrycjo! <3 Styl jest dosyć prymitywny, ale początki zawsze są trudne.
      Pozdrawiam również! k02

      Usuń
  3. Ja to wierszy jakoś nie mogę pojąć. Zdecydowanie bardziej wolę prozę. W tym odnajduję się idealnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Schlebia mi to :D Też nie czytam zbyt często poezji.
      Pozdrawiam! kotołaczka02

      Usuń